Wydrukuj tę stronę

Spacerek Jastrzębskiego Węgla w meczu z MKS-em Będzin

Spacerek Jastrzębskiego Węgla w meczu z MKS-em Będzin

Niespełna 90 minut potrzebowali siatkarze Jastrzębskiego Węgla by rozprawić się z drużyną MKS-u Będzin. Mecz miał wyjątkowo jednostronny przebieg.

Można się było tego spodziewać, bo konfrontacja obu drużyn to pojedynek jednego z faworytów sezonu i ligowym słabeuszem. Z drugiej jednak strony kibice Pomarańczowych pamiętali, że w pierwszym meczu tych zespołów w bieżącym sezonie jastrzębianie potrzebowali aż pięciu setów, by pokonać drużynę MKS-u.

Tym razem niespodzianki nie było. Już w pierwszym secie gospodarze wręcz zdeklasowali ekipę z Będzina. Trener Roberto Santilli do gry w pierwszej szóstce desygnował tym razem Wojciecha Ferensa i Dawida Gunię, którzy "zluzowali" Juliena Lynnela i Piotra Haina. Nie miało to żadnego wpływu na poziom gry Pomarańczowych. Kiedy losy seta były rozstrzygnięte włoski szkoleniowiec Jastrzębskiego Węgla wprowadził do gry kolejnych rezerwowych, w tym debiutującego na parkiecie PlusLigi zaledwie niespełna 19-letniego Wojciecha Szweda.

Bardziej wyrównany przebieg miała druga partia. To głównie zasługa będzinian, którzy zaczęli unikać błędów własnych i poprawili przede wszystkim przyjęcie zagrywki. Jastrzębianie mieli jednak cały czas kontrolę nad grą i w decydujących momentach wypracowali sobie bezpieczną przewagę. Podobnie zresztą wyglądała trzecia odsłona. Grający na dużym luzie gospodarze wygraną osiągnęli małym nakładem sił. Teraz czekają ich znacznie trudniejsze zadania. Już w środę (6 lutego) zagrają na wyjeździe z PGE Skrą, a w sobotę (9 lutego) we własnej hali podejmą ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle.

Jastrzębski Węgiel - MKS Będzin 3:0 (25:17, 25:20, 25:21)
Jastrzębski Węgiel: Kampa, Ferens, Kosok, Konarski, Fromm, Gunia, Popiwczak (libero) - Bucki, Wolański, Szwed.
MKS: Tichaczek, Lanlois, Ratajczak, Williams, Buchowski, Grzechnik, Potera (libero) - Fornal, Gregorowicz, Peszko, Faryna.

Piłka nożna

Inne dyscypliny

Strefa konesera

Polecane strony

O nas

Podążaj za nami

Spacerek Jastrzębskiego Węgla w meczu z MKS-em Będzin - SportowaSIlesia.pl - portal pozytywnych wrażeń sportowych
Logo
Wydrukuj tę stronę

Spacerek Jastrzębskiego Węgla w meczu z MKS-em Będzin

Spacerek Jastrzębskiego Węgla w meczu z MKS-em Będzin

Niespełna 90 minut potrzebowali siatkarze Jastrzębskiego Węgla by rozprawić się z drużyną MKS-u Będzin. Mecz miał wyjątkowo jednostronny przebieg.

Można się było tego spodziewać, bo konfrontacja obu drużyn to pojedynek jednego z faworytów sezonu i ligowym słabeuszem. Z drugiej jednak strony kibice Pomarańczowych pamiętali, że w pierwszym meczu tych zespołów w bieżącym sezonie jastrzębianie potrzebowali aż pięciu setów, by pokonać drużynę MKS-u.

Tym razem niespodzianki nie było. Już w pierwszym secie gospodarze wręcz zdeklasowali ekipę z Będzina. Trener Roberto Santilli do gry w pierwszej szóstce desygnował tym razem Wojciecha Ferensa i Dawida Gunię, którzy "zluzowali" Juliena Lynnela i Piotra Haina. Nie miało to żadnego wpływu na poziom gry Pomarańczowych. Kiedy losy seta były rozstrzygnięte włoski szkoleniowiec Jastrzębskiego Węgla wprowadził do gry kolejnych rezerwowych, w tym debiutującego na parkiecie PlusLigi zaledwie niespełna 19-letniego Wojciecha Szweda.

Bardziej wyrównany przebieg miała druga partia. To głównie zasługa będzinian, którzy zaczęli unikać błędów własnych i poprawili przede wszystkim przyjęcie zagrywki. Jastrzębianie mieli jednak cały czas kontrolę nad grą i w decydujących momentach wypracowali sobie bezpieczną przewagę. Podobnie zresztą wyglądała trzecia odsłona. Grający na dużym luzie gospodarze wygraną osiągnęli małym nakładem sił. Teraz czekają ich znacznie trudniejsze zadania. Już w środę (6 lutego) zagrają na wyjeździe z PGE Skrą, a w sobotę (9 lutego) we własnej hali podejmą ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle.

Jastrzębski Węgiel - MKS Będzin 3:0 (25:17, 25:20, 25:21)
Jastrzębski Węgiel: Kampa, Ferens, Kosok, Konarski, Fromm, Gunia, Popiwczak (libero) - Bucki, Wolański, Szwed.
MKS: Tichaczek, Lanlois, Ratajczak, Williams, Buchowski, Grzechnik, Potera (libero) - Fornal, Gregorowicz, Peszko, Faryna.

Artykuły powiązane

Projekt i realizacja Ahoj! Marketing