Ruch w półfinale! Piast odpadł po dogrywce
Drużyna Ruchu Chorzów pokonała Koronę Kielce i awansowała do półfinału rozgrywek o Puchar Polski. Mecz rozegrany na Stadionie Śląskim miał dwóch bohaterów: Jakub Bielecki obronił dwa rzuty karne, a Jehor Cykało dwa razy umieścił piłkę w bramce kieleckiej drużyny. Niestety z rywalizacji odpadł Piast Gliwice.
Trener Dawid Szulczek dokonał aż siedmiu zmian w wyjściowym składzie Ruchu, zostawiając jedynie Martina Konczkowskiego, Mo Mezghraniego, Szymona Szymańskiego i Denisa Venturę. Nie mógł skorzystać z pauzujących za kartki Andreja Lukicia i Macieja Sadloka, a także kontuzjowanych Denisa Preislera, Patryka Sikory i Jakuba Sobeczki. Korona wystawiła ośmiu zawodników spośród tych, którzy w sobotę zaczęli zwycięskie spotkanie ze Śląskiem Wrocław.
To, co najważniejsze w pierwszej połowie tej batalii, wydarzyło się między 13. a 14. minutą. Najpierw Jakub Bielecki, dla którego był to pierwszy występ na Stadionie Śląskim, udowodnił, jakim jest specjalistą od rzutów karnych i obronił „jedenastkę” Pedro Nuno, podyktowaną za faul Filipa Starzyńskiego na Mariuszu Fornalczyku. Kilkadziesiąt sekund później Starzyński dośrodkował z rzutu wolnego, a efektownie uderzył głową Jehor Cykało. Ukrainiec strzelił swojego pierwszego gola w barwach Ruchu.
Druga połowa zaczęła się dla Niebieskich wyśmienicie. Już w 51. minucie Cykało podwyższył na 2:0. Ventura uruchomił na prawym skrzydle Konczkowskiego, ten dograł na szesnastkę, skąd przymierzył Cykało i przy nie najlepszej interwencji Xaviera Dziekońskiego przybliżył Ruchu do półfinału.
Goście mogli złapać kontakt po rajdzie Fornalczyka, ale został wykończony bardzo niecelnym strzałem. A w 72. minucie po długiej przerwie w grze i analizie VAR sędzia uznał, że przy starciu z Adrianem Dalmau ręką zagrywa Mezghrani. Bieg do monitora, werdykt – rzut karny nr 2 dla Korony. I… interwencja nr 2 Jakuba Bieleckiego – tym razem zatrzymującego Martina Remacle.
Ruch Chorzów - Korona Kielce 2:0 (1:0)
1:0 - Cykało, 14 min.
2:0 - Cykało, 41 min.
Ruch: Bielecki - Konczkowski, Szymański, Karasiński, Mezghrani (90. Borowski), Cykało, Ventura, Myszor (74. Moneta), Starzyński (61. Szwoch), Barański (74. Kozak), Novothny (90. Szczepan).
Mecz Pogoni z Piastem nie był porywającym widowiskiem. Wszystko co najważniejsze wydarzyło się w dogrywce. Najpierw w 108. minucie Szwed Linus Wahlqvist zza pola karnego zagrał na przedpole bramki gości, a Efthymis Koulouris uderzając z powietrza piętą pokonał Karola Szymańskiego. Potem "Portowcy" mądrze się bronili, a w doliczonym czasie gry przeprowadzili akcję definitywnie zamykającą rywalizację ćwierćfinałową. Kamil Grosicki rajdem na prawym skrzydle najpierw położył Miguela Munoza, a potem strzałem z ostrego kąta trafił od poprzeczki do siatki rywali.
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:0 (0:0, 0:0)
1:0 - Koulouris, 106 min.
2:0 - Grosicki, 120 min.
Piast: Szymański - Drapiński (100. Lewicki), Czerwiński, Munoz, Zedadka (91. Huk) - Dziczek, Tomasiewicz (108. Leśniak) - Felix, Chrapek (83. Szczepański), Jirka - Rosołek (106. Piasecki).
Wyniki pozostałych ćwierćfinałów:
Legia Warszawa - Jagiellonia Białystok 3:1 (0:1)
0:1 - Kubicki, 30 min.
1:1 - Ziółkowski, 53 min.
2:1 - Morishita, 85 min.
3:1 - Morishita, 90 min.
27 lutego (czwartek)
godz. 18.00: Polonia Warszawa - Puszcza Niepołomice
Artykuły powiązane
- Ruch w końcu zwycięski - wyniki 23. kolejki Betclic 1. ligi
- GKS Tychy na dnie. Ruch traci punkty - wyniki 22. kolejki Betclic 1. ligi
- Wpadka Ruchu w Siedlcach. GKS Tychy tylko z punktem - wyniki 21. kolejki Betclic 1. ligi
- Polonia prowadziła 2:0 i przegrała - wyniki 21. kolejki Betclic 1. ligi
- Trzy drużyny z ambicjami w Betclic 1. lidze