Chcesz utrzymać aktywność fizyczną w zimie? Bieżnia pomoże!

Fot. prosportowy.pl Fot. prosportowy.pl

Najlepsze efekty treningowe osiągają te osoby, które ćwiczą regularnie. Jeśli ktoś jednak zasmakował akurat w bieganiu, zimą może mieć problem. Nawet nie tyle ze względu na pogodę, co na zwiększoną w tej porze roku ilość smogu w atmosferze. Właśnie dlatego warto zaopatrzyć się w bieżnię i mimo wszystko nie zaprzestawać treningów!

 

Którą bieżnię wybrać?

Modeli w sklepach sportowych jest wiele, a prawidłowy wybór zależeć będzie od wielu czynników. Przede wszystkim sprawdź zajmowaną przez bieżnię przestrzeń i porównaj z dostępną w Twoim domu powierzchnią. Zwróć również uwagę na głośność urządzenia – w niektórych przypadkach wskazane będą modele pracujące ciszej.

Ważnym czynnikiem w trakcie wyboru tego rodzaju sprzętu będzie także sposób napędzania taśmy, po której się biega. Najczęściej wybierane są warianty elektryczne, ale niektóre osoby wybierają modele magnetyczne.

Czym się cechują bieżnie magnetyczne?

Przede wszystkim sposobem uruchamiania taśmy. Nie jest ona zasilana prądem. Zamiast tego wymaga „rozruchu” własnymi nogami. Wiąże się to z mniejszymi kosztami użytkowania, ale dla osoby zupełnie początkującej jest to rozwiązanie mało komfortowe. Z drugiej strony biegaczy średniozaawansowani nie powinni mieć z tym problemu, a same urządzenia często są tańsze. Warto więc przyglądnąć się tematowi, chociażby sprawdzając bieżnie magnetyczne w prosportowy.pl.

Bieżnie a kolana

Dużym atutem biegania na bieżniach magnetycznych i elektrycznych jest mniejsze obciążanie kolan, niż w przypadku biegania terenowego. W przypadku ewentualnej kontuzji, w sezonie zimowym nabiera to dodatkowego znaczenia.

Dlaczego? Choćby z tego powodu, że o ile bieg po oblodzonym, czy nawet wilgotnym terenie powoduje większą trudność w utrzymaniu równowagi a więc dodatkowe ryzyko nadwyrężenia kontuzjowanego kolana), o tyle w przypadku bieżni (zarówno elektrycznej, jak i magnetycznej) zyskujesz nie tylko stabilność podłoża, na którym ćwiczysz, ale i bardziej miękkie podłoże, które wpływa amortyzująco na kolejne kroki.

 

 Artykuł sponsorowany

 

Powrót na górę

Piłka nożna

Inne dyscypliny

Strefa konesera

Polecane strony

O nas

Podążaj za nami