Włoska siła Wyróżniony
JSW Jastrzębski Węgiel przegrał z Gas Sales Bluenergy Piacenza 1:3 w pierwszym meczu rundy play-off Pucharu CEV. Pomarańczowi wygrali wprawdzie pierwszego seta, ale w kolejnych goście zaimponowali świetną zagrywką, która przesądziła o ich zwycięstwie w całym spotkaniu.
Kiedy w końcówce premierowej odsłony jastrzębianie pokazali, że nie jest im obca ostra gra, i objęli prowadzenie w meczu, zanosiło się na na radosny wieczór dla miejscowych kibiców. Niestety okazało się, że był to tylko miły początek meczu przeciwko drużynie z Piacenzy. Drugą partię gospodarze rozpoczęli od falstartu (0:4), ale dość szybko odrobili straty (8:8). Drużyna z Włoch zaprezentowała się jednak zdecydowanie lepiej niż w poprzednim secie, poprawiła zagrywkę, grała skutecznie w ataku i popełniała mniej błędów. Goście odbudowali przewagę i utrzymali ją w ostatnich akcjach.
Podopieczni trenera Andrzeja Kowala podjęli walkę w trzecim secie, ale siłą rażenia rywali była ogromna. W końcówce drużyna z Jastrzębia-Zdroju przegrywała 19:23, ale zerwała się do walki i odrobiła straty przy zagrywkach Łukasza Kaczmarka (23:23). Dwa ostatnie punkty wywalczyli jednak przyjezdni - skutecznie zaatakował Efe Mandiraci, a po chwili piłka po uderzeniu jastrzębian ze środka wylądowała na aucie.
W czwartym secie przewaga gości nie podlegała już dyskusji.
JSW Jastrzębski Węgiel - Gas Sales Bluenergy Piacenza 1:3 (25:23, 21:25, 23:25, 14:25)
JSW: Toniutti, Gierżot, Usowicz, Kaczmarek, Szerszeń, Brehme, Granieczny (libero) - Kufka, Lorenc, Zaleszczyk, Tuaniga.
Piacenza: Porro, Mandiraci, Comparoni, Bovolenta, Gutierrez, Seddik, Loreti (libero) - Travica, Leon, Andringa.