JSW Jastrzębski Węgiel: wygrana z beniaminkiem

JSW Jastrzębski Węgiel: wygrana z beniaminkiem

W meczu siódmej kolejki PlusLigi JSW Jastrzębski Węgiel pokonał InPost ChKS Chełm 3:1. Trzy pierwsze sety były bardzo wyrównane, w czwartym jastrzębianie wygrali już dość pewnie. Pomarańczowych wciąż dziesiątkują kontuzje.

Trener Andrzej Kowal od początku sezonu nie ma komfortu pracy. Najpierw kontuzji doznał Maksymilian Granieczny i drużyna Pomarańczowych musiała sobie radzić bez reprezentacyjnego libero. Kiedy popularny Max był już niemal gotowy do gry urazów nabawili się Anton Brehme i Nikolas Szerszeń. W tak zdziesiątkowanym składem jastrzębianie przystępowali do meczu z beniaminkiem z Chełma. 

Walka punkt za punkt - tak w telegraficznym skrócie można opisać rywalizację obu zespołów w premierowej odsłonie. Taka sytuacja zaowocowała ciekawą końcówką. W niej skuteczniejsi okazali się goście, którzy po ataku Amirhosseina Esfandiara niespodziewanie objęli prowadzenie. 

Jednak w kolejnych odsłonach gospodarze zagrali z większą uwagą i pewnie sięgnęli po komplet punktów. Wiele pomogli im w tym gracze beniaminka, którzy oddali 30 punktów po własnych błędach.

JSW Jastrzębski Węgiel – InPost ChKS Chełm 3:1 (23:25, 25:23, 25:23, 25:18)
JSW: Toniutti, Kujundzić, Zaleszczyk, Kaczmarek, Gierżot, Usowicz, Staszewski (libero) - Lorenc, Granieczny (libero), Kufka, Jurczyk, Tuaniga.
ChKS: Blankenau, Esfandiar, Marcyniak, Kapica, Piotrowski, Turski, S9onae (libero) - Ostaszewski (libero), Fasteland, Goss, Rusin.

Powrót na górę

Piłka nożna

Inne dyscypliny

Strefa konesera

Polecane strony

O nas

Podążaj za nami