Mistrz wciąż bez zwycięstwa

FOTO: Dariusz Grabiński FOTO: Dariusz Grabiński

W pierwszym meczu nowego sezonu PKO BP Ekstraklasy zespół Piasta Gliwice zremisował na własnym boisku z Lechem Poznań 1:1. 

Piast przystąpił do meczu z Lechem w nieco zmienionym składzie. W drużynie mistrza Polski zabrakło przede wszystkim Jakuba Czerwińskiego. Powodem jego absencji był drobny uraz. Na ławce zasiedli Martin Konczkowski, Tom Hateley i Marcin Pietrowski.

Piast objął prowadzenie w siódmej minucie. Na listę strzelców wpisał się Jorge Felix, a asystował mu Gerard Badia. Stracona bramka podziała na zawodników Lecha jak płachta na byka i tylko dzięki świetnym interwencją Frantiska Placha pierwsza połowa zakończyła się korzystnym wynikiem dla „Niebiesko-Czerwonych”.

W drugiej połowie podopieczni trenera Waldemara Fornalika mieli swoje szanse, a dokładniej Piotr Parzyszek i Patryk Sokołowski. Jednakże u obu zabrakło skuteczności.

Podobnie, jak w środowym meczu z BATE, mistrz Polski pogubił się w okolicach 80. minuty spotkania. Czerwoną kartkę po brutalnym faulu otrzymał Tomas Huk. Chwilę później goście wyrównali. Bramkę po błędzie Placha strzelił Paweł Tomczyk, który w poprzednim sezonie był wypożyczony do Piasta.

Ostatecznie Piast Gliwice zremisował 1:1 z Lechem Poznań. Następny mecz przy Okrzei 20. odbędzie się w czwartek (25 lipca), a rywalem „Piastunki” będzie Ryga FC.

Piast Gliwice - Lech Poznań 1:1 (1:0)
1:0 - Felix, 7 min.
1:1 - Tomczyk, 82 min.

Piast: Plach - Kirkeskov, Huk, Korun, Mokwa - Sokołowski, Dziczek - Felix, Valencia (73. Konczkowski), Badia (79. Byrtek) - Parzyszek (67. Aquino).

Lech: Van der Hart - Gumny, Rogne, Cmomarković, Kostevych - Tiba, Muhar (79. Tomczyk) - Puchacz (64. Makuszewski), Jevtić, Jóźwiak - Amaral (72. Zhamaletdinov).

Powrót na górę

Piłka nożna

Inne dyscypliny

Strefa konesera

Polecane strony

O nas

Podążaj za nami